Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zima. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zima. Pokaż wszystkie posty

sobota, 15 lutego 2014

Zimowe słoneczko

Na dole zdjęcia można zobaczyć klucz ptaków, które przelatywały dziś rano koło naszego domu.
A takie żółte słoneczko - miejmy nadzieję - niedługo zastąpi swoją zimową wersję:)


środa, 26 grudnia 2012

Grudniowy ogród (My garden)

W listopadzie i grudniu trudno mi znaleźć czas na inne ogrody poza tym - KLIK;)


W czasie intensywnej pracy, musiało jednak wystarczyć sił na zabezpieczenie prawdziwych mych roślin przed mrozem i zapewnienie posiłku ptakom...


Spadło dużo, dużo śniegu...




...który zdążył już niestety stopnieć:( Pozostały nam tylko ukryte jeszcze w zakamarkach białe poduszeczki i bałwan, który okrywa posadzoną jesienią, młodziutką budleję...


No cóż, nie zdążyłam z ogrodowymi życzeniami świątecznymi więc poświątecznie, życzę tej zimy wielu PRAWDZIWYCH bałwanów w Waszych ogrodach:)

środa, 30 grudnia 2009

West Green House Gardens (Hampshire, United Kingdom)

Zdjęcia przepięknych starych ogrodów w Hartley Wintney, przesłała mi moja, mieszkająca w ich pobliżu, przyjaciółka. Bardzo lubi spędzać tam czas ze swoją córeczką.
Ogrody zachwycają urodą o każdej porze roku, również teraz w grudniu, kiedy zrobione zostały te zdjęcia. Widać nawet kwitnącą różę!

Ogrody podzielone są na mniejsze, tematyczne przestrzenie. Są tam m.in. mały formalny ogródek z żywopłotami, jezioro z kładką, grota, stawy z liliami i fontannami.

Dla mnie stanowią prawdziwą inspirację!







niedziela, 27 grudnia 2009

Zimowa kołderka dla róży (My garden)

Nasza młodziutka biała róża pnąca, dostała na zimę słomianą kołderkę. Chochoł został przystrojony przez dzieci gałązkami głogu by i ptaszki miały uciechę. W słomie zostało trochę pełnych kłosów, więc dodatkowa stołówka, gości często skrzydlatych gości.

Winter cover for my white rambler. Birds can find there some seeds and hawthorn fruits.




niedziela, 29 listopada 2009

Zieleń w Emiratach (United Arab Emirates)

Zrobiło się szaro, trochę ponuro. Trudno cieszyć się roślinami, które teraz odpoczywają. Nie ma też jeszcze śniegu i mrozu, który okryłby je baśniową kołderką.

Tęsknimy za ciepłem i słońcem, ale w krajach gdzie jest go bardzo dużo, roślinom nie jest wcale łatwiej.
Ciekawym doświadczeniem – również ogrodniczym – była dla mnie podróż do Emiratów Arabskich. Ten kraj leży na pustyni, by więc cokolwiek urosło - na ulicach, w domowych ogrodach, czy placach wokół rezydencji - musi być koniecznie wspomagane sztucznym nawadnianiem.
Ponieważ Emiraty, a zwłaszcza Dubaj stanowią wciąż ogromny plac budowy, łatwo zauważyć też rozkładane kilometrami linie kroplujące.




Później – z klimatyzowanego pojazdu - można podziwiać wytrwałość rosnących tu roślin. Niektóre potrafią zadziwić swoją bujnością.




Ulice w Dubaju:




Zieleń wokół rezydencji w Abu Dhabi:





My pictures of greenery taken in Dubai and Abu Dhabi where planting is quite hard as it has to be done on desert ground.