Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Miejskie ulice (Urban space). Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Miejskie ulice (Urban space). Pokaż wszystkie posty

piątek, 26 września 2014

Balkonik w Sandomierzu (Poland)

Spodobał mi się taki balkonik w Sandomierzu...


poniedziałek, 28 kwietnia 2014

Tulipanowy Plac Kolegiacki (Poznań, Poland)

Tak pięknie kwitną tulipany w miejscu gdzie ziemia skrywa ruiny dawnego kościoła farnego...
W sobotni poranek zawędrowałam tam prowadząc rodzinną wycieczkę szlakiem ziemi.
Miłego poniedziałku :-)





wtorek, 18 marca 2014

W bibliotece (Poznań, Poland)

Na Waszych blogach podziwiam pierwsze wiosenne kwiecie. Pojawiło się i w moim ogrodzie...
Jednak największy mój zachwyt wzbudziły ostatnio drzewa. Żywe drzewa rosnące wewnątrz nowego gmachu naszej poznańskiej Biblioteki Raczyńskich, dokąd zawędrowałam z powodu pewnej wystawy :)
Na zewnątrz jeszcze zima...




..wewnątrz zielono. Drzewa rosną w przeszklonym patio obok herbaciarni. Są sztucznie nawadniane i bardzo wysokie...











Jutro znów będę w tej bibliotece. Trzymajcie kciuki:)

sobota, 31 sierpnia 2013

Zieleń wśród starych kamienic (Poznań, Poland)

Mały park przy ulicy Zielonej w Poznaniu pokazywałam Wam dwa lata temu. Jest piękny, ale podczas naszej ostatniej tam wizyty, zaskoczyła mnie ilość okolicznego "marginesu" płci męskiej, okupującego prawie wszystkie ławki. Wielka szkoda, bo ich obecność odstrasza zwykłych spacerowiczów. Parki i skwerki pięknieją, ale ci co obsiadali od lat uliczne murki i ławki nie zmieniają się. Mam wrażenie, że nawet ich przybywa, a może wrażenie to potęguje kontrast między nimi a piękną zielenią. W tym przypadku nie wpływa ona na nich inspirująco:( No cóż, nawet i oni przedkładają degustację swych trunków na łonie zadbanej natury nad szare podwórka.

W sierpniu spacerowaliśmy po ulicach dzielnicy w której kiedyś mieszkałam. Możecie o tym przeczytać na blogu Pikinini. Tu pokażę Wam trochę zieleni znalezionej na podwórkach kamienic. Widać, że mieszkają w nich ludzie, którym zależy na ich urodzie:)








piątek, 16 sierpnia 2013

Miasto zakochanych (Chełmno, Poland)

Takim hasłem promuje się Chełmno. Nie wiem skąd ten pomysł... Może wiecie?
To ławeczka w pobliżu parku Pamięci i Tolerancji im. Rydygiera, który powstał w miejscu dawnych cmentarzy różnych wyznań...

A to sam park...


W Chełmnie byliśmy tylko przejazdem więc nie zagłębialiśmy się niestety w parkowe uliczki.
Spodobała nam się zieleń przed Urzędem Miasta...





...i rynek z fontanną...



...oraz śliczne stragany. Chciałabym byśmy doczekali się takich w Poznaniu!



Trochę czasu spędziliśmy u Sióstr Miłosierdzia na terenie starego klasztoru cystersko-benedyktyńskiego.



To zieleń ukryta między historycznymi murami...





Miasto jest bardzo ładne, zieleń miejska dodaje mu jeszcze uroku. Brakuje zdecydowanie kwiatów "prywatnych". Uchwyciliśmy zaledwie takie...




Gdyby tak ukwiecić wszystkie okna, byłoby to prawdziwe miasto miłości;)

niedziela, 7 lipca 2013

Poznańskie ogródki społeczne (Poznań, Poland)

Nie wiem czy istnieje podobna inicjatywa w innych miastach Polski. W Poznaniu jest pięć takich miejsc. W starych dzielnicach powstają społeczne ogródki. Mieszkańcy z pomocą animatorów, z użyciem materiałów recyklingowych, tworzą w zaniedbanych miejscach ogródkowo-skwerkową przestrzeń służącą urodzie i wspólnemu spędzaniu czasu. Więcej o tej idei znajdziecie na blogu Pikinini. Tutaj podzielę się z Wami moją zdjęciową dokumentacją z ostatniego spaceru po ulicy Fabrycznej na Wildzie i po Śródce. Obie dzielnice są zaniedbane. Wiele tu niszczejących kamienic, brudnych bram i chodników. Ale widać też dużo zmian pozytywnych, zwłaszcza na Śródce, gdzie umiejscowiły się popularne kawiarnie. Moim zdaniem, więcej inicjatywy w rewitalizacji tych dzielnic - popartej odpowiednim budżetem - powinny wykazać władze miejskie. Z drugiej strony, niektóre ze skwerów otrzymują nową szatę, sadzi się zieleń i buduje place zabaw. Może to też pomoże ożywić społeczną potrzebę mieszkania w ładnym miejscu. Czasem rzeczywiście wystarczy niewiele. Szacunek do czystości i ukwiecone doniczki w oknach. Na to mamy wpływ.

Oto ogródek Wildecki...







...wszechobecna fauna miejska...


A to jeden z nowozałożonych przez miasto wildeckich skwerów. Fakt, przy głównej ulicy...



To już Śródka...


...i plakat zachęcający do plenerowego obejrzenia filmu w towarzystwie sąsiadów...


A to prywatna inicjatywa mieszkańca Śródki. Podoba mi się najbardziej:)