Stoją w wioskach, na rozstajach dróg, na polach i w środku lasu. Bardzo ich dużo nad Biebrzą, niektóre, zwłaszcza krzyże mocno zmurszałe. Wszystkie zadbane i ukwiecone. Ta na ostatnim zdjęciu stoi wśród bzów. Musi pięknie wyglądać w maju!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lato. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lato. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 28 sierpnia 2012
sobota, 27 sierpnia 2011
Ogrody zamkowe w Arcen (Netherlands)
Ogrody rozciągają się na wokół zamku w Limburgii. Są tak różnorodne, że spędzić można w nich prawie cały dzień, co my z przyjemnością uczyniliśmy. Mimo wakacji, nie było tu tłumów. I choć wśród spacerowiczów przeważali rześcy emeryci, dzieci również nie będą się tu nudzić. O tym co może je zainteresować, przeczytacie na moim blogu Pikinini.
Po wejściu do ogrodów znaleźliśmy się najpierw w rozległym rosarium i choć podziwiam takie założenia, trudno mi przebywać w nich długo w czasie słonecznych dni, a w takim właśnie - bardzo upalnym - tam byliśmy.
Z przyjemnością weszłam więc do ogrodów cienistych wypełnionych wodą i tajemniczymi ścieżkami.
Bardzo podobały mi się również skały wśród których urządzono bardzo urokliwą trasę mini golfa (z której skorzystaliśmy). Po lunchu dotarliśmy do ogrodów włoskich i orientalnych. Woda była właściwie wszędzie - w postaci stawów, kaskad, fontann, strumyków. Odkryliśmy mnóstwo ciekawych rzeźb, zwierząt i roślin i po prostu odpoczęliśmy.
Po wejściu do ogrodów znaleźliśmy się najpierw w rozległym rosarium i choć podziwiam takie założenia, trudno mi przebywać w nich długo w czasie słonecznych dni, a w takim właśnie - bardzo upalnym - tam byliśmy.
Z przyjemnością weszłam więc do ogrodów cienistych wypełnionych wodą i tajemniczymi ścieżkami.
Bardzo podobały mi się również skały wśród których urządzono bardzo urokliwą trasę mini golfa (z której skorzystaliśmy). Po lunchu dotarliśmy do ogrodów włoskich i orientalnych. Woda była właściwie wszędzie - w postaci stawów, kaskad, fontann, strumyków. Odkryliśmy mnóstwo ciekawych rzeźb, zwierząt i roślin i po prostu odpoczęliśmy.
Subskrybuj:
Posty (Atom)



