Pokazywanie postów oznaczonych etykietą funkie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą funkie. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 28 października 2012

Jesienne funkie i grzybobranie na trawniku (My garden)

Nasze funkie powoli znikają z rabat...



...ale za to nadeszła pora dla grzybów. W ogrodzie mamy ich wciąż sporo. Takie czerwone muchomorki:)



..i takie...Czy to opieńki?


A to prawdziwy land art!


Są i jadalne...


...które skończyły swój żywot w naszym dzisiejszym obiedzie:) Bardzo smaczne!


środa, 20 czerwca 2012

Zamieszanie wokół powojników (My garden)

Bardzo lubię powojniki i mam zamiar sadzić ich w ogrodzie coraz więcej. Nie są do końca łatwe w pielęgnacji, na co dowodem jest zeszłoroczna strata fioletowej Marceliny, której zdjęcie widnieje w nagłówku bloga. Pięknie rozrośnięty i obficie kwitnący powojnik, zaczął nagle brązowieć i usechł w ciągu kilku dni. To podobno podstępny atak jakiejś choroby grzybowej.
Odżałowałam Marcelinę i w jej miejscu zasadziłam powojnik w kolorze białym. Wydaje mi się, że ta strona ogrodu potrzebuje więcej rozświetlenia. Na razie dzielny, wątły jeszcze maluch śmiało pnie się po kracie w górę. Czekam na pierwsze kwiaty:)


Przy małej kratce obok, posadziłam również biały powojnik, trochę inny. Ten jest niższy, ale za to już zakwitł ogromnymi kwiatami.




Obie rośliny będą wkrótce świadkami zmian, które zamierzamy przeprowadzić na niezagospodarowanym jeszcze kawałku ziemi między kratkami po których się wspinają, a domkiem narzędziowym i drewnikiem.
Rabata "funkiowa" zostanie mocno poszerzona...



...a na pozostałym placyku założymy warzywnik. O, w tym miejscu, za bukszpanami...


Na razie zbieram inspiracje i zastanawiam się co zrobić i czym podsypać/wyściółkować przejścia między grządkami. 

Zmian doświadczają również powojniki, które rosną przed domem. Kładziemy tam w końcu kostkę brukową. Powojniki i róża pnąca są pod specjalną ochroną, ale rosnące u ich "stópek" szałwia i lawenda, zostały mocno pokiereszowane.


Przy białej róży rosną dwa fioletowe powojniki. Mniejszy już przekwita, ale kwiaty pojawią się jeszcze w końcu lata...



Za to drugi - Polish Spirit właśnie zakwitł. Rozrasta się niemożliwie bujnie i mam wrażenie, że kratka jest już na niego za mała.



Bez większych wrażeń rośnie za to spokojnie - na wałku między trawnikiem - niepozorny powojnik bylinowy. Też go bardzo lubię:)



czwartek, 30 lipca 2009

Rabata dla funkii (My garden)

Pod brzozą, w lewym narożniku działki przy domku narzędziowym, założyłam całkiem sporą rabatę, oświetloną lampką. To strona północna. Postanowiłam więc, że będzie to królestwo funkii. Posadziłam kilka maleństw różnych odmian. Teraz po ponad roku, są już trochę większe:) Między nimi rośnie kilka żurawek i tawuł, a na styku rabaty ze skalniakiem rosną bergenie.
Poidełko dla ptaków i motyli pojawiło się tego lata i jest moim urodzinowy prezentem:)

This quite big flowerbed situated in the left, northern corner of my garden belongs to hostas. Most of them were planted last year.
There are also meadowsweets and heucheras growing among them. On the last pictures you can see the stone bird bath which has been my last birthday gift.









niedziela, 26 lipca 2009

Brzozowa rabata (My garden)

Granitowa donica z brzozami powstała w zeszłym roku i większość rosnących tu roślin ma już za sobą pierwszą zimę. To północna strona ogrodu.

Rosną tutaj:
- turzyce Morrowa
- żurawki
- dzwonki
- dwie funkie
- parzydło leśne
- paprotnik
- biały rododendron
Wiosną kwitły rośliny cebulowe, a latem naparstnice…

This flowerbed around birch trees has been made of granite. It’s the north side of the garden so plants growing here don’t need a lot of sunlight. This is their second summer in my garden...