Niezwykłe, prawda? Takie ogródki założono przed wejściem do poznańskiej kluboksięgarni Głośna.
Wychowałam się na podobnych podwórkach. Że też wcześniej nic takiego nie przyszło nikomu do głowy:)
A to już wnętrze lokalu i doniczki na parapetach. Jak Wam się podoba?
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ogródki kawiarniane (Cafe gardens). Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ogródki kawiarniane (Cafe gardens). Pokaż wszystkie posty
niedziela, 21 lipca 2013
niedziela, 14 lipca 2013
Lunch w Weranda Caffe (Poznań, Poland)
Poznańska Weranda Caffe to już od dawna modne miejsce spotkań. Nie zaglądam tam często, głównie ze względu na panujący w lokalu tłok. W ostatni weekend było tam jednak prawie pusto. Wszyscy goście siedzieli w kawiarnianym ogródku. Mi jednak bardziej podobało się wnętrze.
Otwarte na oścież okno wychodzące na skwarną tego dnia ulicę Świętosławską...
...kołysane lekkimi powiewami wiatru, oświetlane rozproszonymi promieniami słońca papierowe ozdoby pod sufitem i gałązki rozchodnika w słoju...
No i pyszny chłodnik ogórkowy z łososiem:) Mniam, mniam...
Otwarte na oścież okno wychodzące na skwarną tego dnia ulicę Świętosławską...
...kołysane lekkimi powiewami wiatru, oświetlane rozproszonymi promieniami słońca papierowe ozdoby pod sufitem i gałązki rozchodnika w słoju...
No i pyszny chłodnik ogórkowy z łososiem:) Mniam, mniam...
niedziela, 26 maja 2013
piątek, 25 stycznia 2013
sobota, 14 lipca 2012
Ogródek w restauracji Hotelu Bazar (Poznań, Poland)
Wreszcie, po bardzo dłuuugim niebycie, otworzono historyczną restaurację w Hotelu Bazar. Wewnętrzny, zacieniony ogródek odwiedziłam w czasie ostatnich upałów dwukrotnie. To bardzo przyjemne miejsce, z lekką, smaczną kuchnią. Polecam:)
Etykiety:
Ogródki kawiarniane (Cafe gardens),
Polska (Poland),
Poznań
czwartek, 8 września 2011
poniedziałek, 29 sierpnia 2011
Malwy w porcie (Rotterdam, Netherlands)
Drewno kominkowe na jednej z łodzi cumujących przy kanale, wzbudziło moje prawdziwe zainteresowanie.
I jeszcze ta bujna zieleń w donicach...
Jak się okazało, na odrestaurowanej łódce funkcjonuje ciekawy hotelik.
A w tej czerwonej - ze skrzynką pocztową, malwą i bluszczem - rozgościła się restauracja.
I jeszcze ta bujna zieleń w donicach...
Jak się okazało, na odrestaurowanej łódce funkcjonuje ciekawy hotelik.
A w tej czerwonej - ze skrzynką pocztową, malwą i bluszczem - rozgościła się restauracja.
Kiedy widzę takie miejsca, myślę o naszej biednej Warcie, od której Poznań wciąż się odwraca plecami.
A przecież inspiracji na świecie nie brakuje, prawda?sobota, 16 października 2010
Spotkanie poznańskich blogerek
Zaproszona przez Anię z Fiorello, miałam wczoraj przyjemność spotkać się w uroczym Umberto z innymi poznańskimi blogerkami. Były też Ika i Wikkori z malutką córeczką.
Spędziłyśmy bardzo miłe, inspirujące chwile i chętnie pogadałabym z dziewczynami jeszcze dłużej! Planujemy więc już kolejne spotkanie i mamy nadzieję, że dołączy do nas więcej poznańskich blogerek. ZAPRASZAMY!
Zdjęcia z jesiennego Umberto są autorstwo Ani:
... a tu pochwalę się ślicznymi prezentami, które otrzymałam.
Spędziłyśmy bardzo miłe, inspirujące chwile i chętnie pogadałabym z dziewczynami jeszcze dłużej! Planujemy więc już kolejne spotkanie i mamy nadzieję, że dołączy do nas więcej poznańskich blogerek. ZAPRASZAMY!
Zdjęcia z jesiennego Umberto są autorstwo Ani:
... a tu pochwalę się ślicznymi prezentami, które otrzymałam.
środa, 22 września 2010
Ogródek w Goworowie (Poland)
Ten warzywny ogródek śmiało można nazwać również kawiarniano-restauracyjnym:)
Znajduje się na terenie pensjonatu Terra Sudeta - niedaleko Międzylesia.
Spędziliśmy tam bardzo przyjemny weekend:)
Plony z tego malowniczego ogródka znalazły się w podawanych na stoły warzywnych placuszkach, a w karafkach z wodę pływał ogórecznik.
Spacerowaliśmy po rozległych okolicznych polach i łąkach z widokiem na pobliskie góry. Uroczy jest również mały Goworów z biegnącą wzdłuż rzeczki główną ulicą i starym kościołem...
Z okien pensjonatu rozciagają się widoki na rozległe przestrzenie pól, na miasteczko. Bardzo tu przyjemnie:)
Znajduje się na terenie pensjonatu Terra Sudeta - niedaleko Międzylesia.
Spędziliśmy tam bardzo przyjemny weekend:)
Plony z tego malowniczego ogródka znalazły się w podawanych na stoły warzywnych placuszkach, a w karafkach z wodę pływał ogórecznik.
Spacerowaliśmy po rozległych okolicznych polach i łąkach z widokiem na pobliskie góry. Uroczy jest również mały Goworów z biegnącą wzdłuż rzeczki główną ulicą i starym kościołem...
Z okien pensjonatu rozciagają się widoki na rozległe przestrzenie pól, na miasteczko. Bardzo tu przyjemnie:)
piątek, 11 czerwca 2010
Przydrożny ogródek "Pod abażurem" (Cafe gardens)
W czasie wakacyjnych podróży lubię odkrywać ciekawe restauracje ze smacznym jedzeniem i kawiarniane ogródki.
Najtrudniej jest trafić do takich miejsc w czasie dłuższej jazdy autem. Tym przyjemniej było nam się zatrzymać na obiad w przydrożnym pensjonacie niedaleko miasta Gniew.
Otoczenie nie wyróżniało się może oryginalnym ogrodem, był on jednak starannie utrzymany i dobrze komponował się z architekturą budynku.
Najtrudniej jest trafić do takich miejsc w czasie dłuższej jazdy autem. Tym przyjemniej było nam się zatrzymać na obiad w przydrożnym pensjonacie niedaleko miasta Gniew.
Otoczenie nie wyróżniało się może oryginalnym ogrodem, był on jednak starannie utrzymany i dobrze komponował się z architekturą budynku.
Co najważniejsze dla małych podróżników, był tu też estetyczny plac zabaw.
Subskrybuj:
Posty (Atom)













