Nie pokazywałam Wam jeszcze ogródka, który należy do mojej przyjaciółki mieszkającej w angielskim miasteczku Hartley Wintney. To bardzo mały ogródek na tyłach tradycyjnego szeregowca. Mimo małej powierzchni zmieściło się tu mnóstwo ciekawych i różnorodnych roślin, pnącza, ławeczka i warzywnik.
Pięknie i bardzo angielsko:)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wielka Brytania (United Kingdom). Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wielka Brytania (United Kingdom). Pokaż wszystkie posty
czwartek, 7 czerwca 2012
sobota, 12 maja 2012
Angielski ogródek (Hampshire, United Kingdom)
Trudno mi zdefiniować fenomen angielskiego ogrodu. Zieleń, która - zwłaszcza w przydomowych ogródkach - wygląda na "puszczoną samopas", z nonszelancją spowija ceglane ściany i proste płoty. Bujne rośliny, które tworzą malownicze kompozycje, wyglądają jakby dobrały się same i przypadkowo. Nie widać kory, mat i tujowych żywopłotów. Ten zwyczajny domek, który sfotografowałam w czasie popołudniowego spaceru po angielskim osiedlu, w Polsce byłby chyba nie do przyjęcia. Kto zdecydowałby się u nas na taki płotek? Zostałby przytłoczony solidnością sąsiedzkich parkanów. Tam - dom, płot i ogródek - świetnie wpisują się w całość osiedlowej kompozycji. Do tego zdjęcia wracam częściej niż do zdjęć z dworskich rezydencji i próbuję wyobrazić sobie, że ta posesja przeniesiona byłaby w całości na moją ulicę. Co by o niej tu pomyślano?
sobota, 5 listopada 2011
Letnie wspomnienia z Basildon (Berkshire, United Kingdom)
W Basildon spędziliśmy jeden z przyjemniejszych dni tegorocznych wakacji. Opisałam go na blogu Pikinini.
Tu zabieram Was na spacer po ogrodach tej pięknej posiadłości...
Tu zabieram Was na spacer po ogrodach tej pięknej posiadłości...
sobota, 22 października 2011
Piwniczne ogródki w Bath (United Kingdom)
XVIII-wieczna przestrzeń zwana the Circus, to jedno z ciekawszych miejsc jakie widziałam.
Nie mogłam napatrzeć się na małe ogródeczki. Są to właściwie przedogródki, z wejściem do mieszkania. Schodzi się do nich po stromych schodach, aż do poziomu piwnicy. Otoczone są żelaznymi płotami. Każdy inny i zadbany, co na pewno jest sporą sztuką w tak zacienionych miejscach. Ślicznie!
Nie mogłam napatrzeć się na małe ogródeczki. Są to właściwie przedogródki, z wejściem do mieszkania. Schodzi się do nich po stromych schodach, aż do poziomu piwnicy. Otoczone są żelaznymi płotami. Każdy inny i zadbany, co na pewno jest sporą sztuką w tak zacienionych miejscach. Ślicznie!
poniedziałek, 17 października 2011
Platany w Bath (United Kingdom)
Jestem zachwycona położeniem i rozplanowaniem tego miasta. Wiele domów zbudowano wokół małych lub większych skwerków. W środku takich okręgów rosną platany. Pięknie!
sobota, 15 października 2011
piątek, 14 października 2011
czwartek, 22 września 2011
Znów w West Green House Gardens (Hampshire, United Kingdom)
O tych ogrodach pisałam już na blogu dwukrotnie: Tutaj i tu.
Tym razem jednak miałam okazję odwiedzić je osobiście.O tym tajemniczym miejscu możecie też przeczytać na moim blogu Pikinini, a tu zapraszam do dalszej ogrodniczej wędrówki.
Zwróćcie uwagę na połączenie rabat kwiatowych z owocami....
...i z warzywami. Sałata obok trawy ozdobnej, rukola obok lawendy. Dlaczego nie, prawda?
W tym budynku można kupić domowe wypieki i angielską herbatę w imbryku...
A tu mieszkają kury...
Okazuje się warzywa mogą być równie piękne i doceniane jak róże:)
Tym razem jednak miałam okazję odwiedzić je osobiście.O tym tajemniczym miejscu możecie też przeczytać na moim blogu Pikinini, a tu zapraszam do dalszej ogrodniczej wędrówki.
Zwróćcie uwagę na połączenie rabat kwiatowych z owocami....
...i z warzywami. Sałata obok trawy ozdobnej, rukola obok lawendy. Dlaczego nie, prawda?
W tym budynku można kupić domowe wypieki i angielską herbatę w imbryku...
A tu mieszkają kury...
Okazuje się warzywa mogą być równie piękne i doceniane jak róże:)
niedziela, 18 września 2011
Dla tych co skaczą i fruwają (United Kingdom)
Zaglądając czasami na polskie fora ogrodnicze, odnoszę wrażenie, że mnóstwo osób walczy raczej z przyrodą niż zaprasza jej zwierzęcych przedstawicieli do swoich ogródków.
Zupełnie inaczej wygląda to w Wielkiej Brytanii. Troskę o latające i tuptające towarzystwo widać w prasie, przydomowych ogrodach i w centrach ogrodniczych.
Oto jedno z nich...
Podobał mi się tu duży wybór roślin, z których każdą dokładnie opisano...
...sezonowy asortyment do domowych przetworów...
...ale najbardziej ogromny wybór domków i karmników - dla ptaków, różnych gatunków owadów, nietoperzy, żab, jeży i chyba wszystkiego co może pojawić się w ogrodzie...
A dla ptasich smakoszy przeznaczono wiele półek z rozmaitym jedzeniem. Mi najbardziej podobało się to danie...
Zupełnie inaczej wygląda to w Wielkiej Brytanii. Troskę o latające i tuptające towarzystwo widać w prasie, przydomowych ogrodach i w centrach ogrodniczych.
Oto jedno z nich...
Podobał mi się tu duży wybór roślin, z których każdą dokładnie opisano...
...sezonowy asortyment do domowych przetworów...
...ale najbardziej ogromny wybór domków i karmników - dla ptaków, różnych gatunków owadów, nietoperzy, żab, jeży i chyba wszystkiego co może pojawić się w ogrodzie...
A dla ptasich smakoszy przeznaczono wiele półek z rozmaitym jedzeniem. Mi najbardziej podobało się to danie...
Subskrybuj:
Posty (Atom)











